', 'auto'); ga('send', 'pageview');
Menu

Obiektywnie o Finansach

Ciekawe wiadomości z branży finansowej, newsy, analizy, rankingi, zestawienia, informacje o usługach finansowych, omówienie haczyków w promocjach oferowanych przez banki, SKOK-i, fundusze inwestycyjne

Wszystko, co trzeba wiedzieć o szkolnych polisach NNW

maciejka51

Standardowe ubezpieczenie NNW zawierane za pośrednictwem placówki oświatowej zwykle kosztuje relatywnie niewiele, przez co zapewnia iluzoryczną ochronę. Lepiej dopłacić drugie tyle i poszukać dobrej polisy indywidualnej. Jak to zrobić, by nie żałować tych pieniędzy?

Kilka milionów uczniów rozpoczęło rok szkolny. Pewnie za kilka dni przyniosą oni rodzicom kartkę z informacją o ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków, jakie można/trzeba (nauczyciele i dyrektorzy różnie to formułują) zawrzeć za pośrednictwem szkoły.

No właśnie, czy szkolne ubezpieczenie jest opcją czy obowiązkiem? Jak podejść do tego tematu, jeśli rzeczywiście zależy nam na dobru pociechy? Co warto wiedzieć o polisach NNW dla uczniów, zanim da się dziecku te 30-50 zł lub przeleje na wskazane przez szkołę konto?

 

Prawdy i mity o ubezpieczeniu NNW kupowanym w szkole

 

  1. Nie jest obowiązkowe

Tak samo jak w dorosłym życiu nie zawsze kupujemy ubezpieczenie NNW czy OCSzkolna polisa NNW w życiu prywatnym, tak nie ma obowiązku obejmowania finansową ochroną zdrowia i życia dziecka. Musimy sami rozważyć, czy w razie nieszczęścia ewentualne leczenie nie zrujnuje domowego budżetu.

Jeśli już wykupiliśmy taką polisę we własnym zakresie albo np. u swojego pracodawcy, szkolne NNW jest zbędne. Jeśli nam na nim zależy, przed dokonaniem wpłaty koniecznie zapoznajmy się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia (OWU). Niektóre szkoły podają te informacje w internecie albo wywieszają na korytarzu. Wszystkie mają obowiązek udostępnić je na wniosek opiekuna.

  1. Ma postać wystandaryzowanej polisy grupowej

Decyzję o tym, na jakich warunkach ubezpieczyć uczniów, podejmuje placówka oświatowa lub rada rodziców. To do niej z propozycją grupowej polisy NNW zgłaszają się obrotni agenci ubezpieczeniowi. Jako zachętę oferują jednostkom oświatowym różne bonusy, np. częściowy zwrot pozyskanych składek jako darowiznę albo OC nauczycieli w symbolicznej cenie.

Oczywiście te pieniądze są do dyspozycji placówki, która też ma swoje potrzeby. W niektórych przypadkach może to być nawet 40 proc. pobranej od dzieci kwoty!

Sęk w tym, że rodzice nie są o tym informowani. Poza tym ta dotacja, która formalnie jest zabroniona, obniża sumę ubezpieczenia, czyli zmniejsza ochronę uczniów. Nie ma cudów. Towarzystwo nie finansuje tego bonusu ze swoich środków, tylko wpłat rodziców.

Postać ubezpieczenia grupowego powoduje, że zakres takiej polisy NNW nie musi odpowiadać naszym wymaganiom. Warto szczególnie o tym pamiętać, jeśli mamy bardzo aktywne dziecko lub po prostu liczymy na wysoką duże odszkodowanie.

  1. Obowiązuje nie tylko w szkole

Standardowa polisa NNW chroni dziecko na terenie całego kraju, także poza godzinami nauki szkolnej i poza terenem placówki. Ochrona działa więc także w życiu prywatnym, czyli np. podczas zajęć pozalekcyjnych, treningu, na podwórku, na placu zabaw przed blokiem.

Uwaga! Niektóre polisy szkolne zawierane są tylko na okres nauki szkolnej, czyli od września do czerwca i nie zapewniają ochrony w wakacje, ferie, na wycieczkach szkolnych, w tym tzw. zielonych szkołach.

  1. Jego niska cena jest zdradliwa

Cena ubezpieczeń NNWTanie ubezpieczenie NNW przekłada się na małą sumę ubezpieczenia, wąski zakres ochrony i liczne wyłączenia odpowiedzialności towarzystwa ubezpieczeniowego. Innymi słowy: niby polisa jest i działa, ale tylko pozornie.

Gdy dojdzie do szkody, rodzice otrzymają grosze. Leczenie, a w niektórych przypadkach nawet profesjonalna diagnostyka, pochłoną więcej niż kwota świadczenia.

W przypadku śmierci pociechy jej opiekunowie otrzymają max 10-30 tys. zł. Równie nisko wyceniane są czasowe lub trwałe uszczerbki na zdrowiu, np. złamanie łokcia – 100 zł, złamanie palca – 90 zł, utrata stopy – 4 tys. zł.

 

Jak wybrać dobrą polisę NNW dla dziecka?

 

Wszystko to powoduje, że typowe szkolne NNW to strata pieniędzy. Lepiej dopłacić, by za 100-200 zł zapewnić dziecku i sobie należytą ochronę przed finansowymi skutkami nieszczęść dotykających nasze pociechy.

Jednak wcześniej trzeba podjąć trud związany z wyszukaniem adekwatnej polisy NNW dla dziecka. Jak się do tego zabrać?

Przeczytajmy OWU. Zwróćmy uwagę na:

  1. Sumę ubezpieczenia
    Sensowne odszkodowanie za relatywnie drobny wypadek, np. złamanie ręki,Jak dobrze wybrać polisę NNW dla dziecka skręcenie kolana, wypłacane jest dopiero przy sumie ubezpieczenia na 100 tys. zł, a porządna polisa opiewa na 250 tys. zł. Dlaczego aż na tyle? Bo w przypadku złamania zęba 1 proc. od 100 tys. zł da 1 tys. zł, a np. od 20 tys. zł – 200 zł.
  2. Zakres ochrony
    Za co i kiedy ubezpieczyciel zapłaci? Czy poza standardowymi szkodami, np. złamaniami, skręceniami, skaleczeniami, wybitymi zębami, ochrona obejmuje np. pogryzienie przez psa albo zatrucie pokarmowe w szkolnej stołówce?
  3. Miejsce ochrony
    Dobra polisa NNW działa co najmniej na terenie całego kraju – w szkole i życiu prywatnym. Jeśli planujemy wysłać pociechę na zagraniczne kolonie, rozszerzmy zakres terytorialnego obowiązywania ubezpieczenia NNW.
  4. Okres ochrony
    Dobra polisa działa cały rok, czyli przez 365 dni od opłacenia składki.
  5. Wyłączenia odpowiedzialności
    Za co i kiedy ubezpieczyciel nie zapłaci. Niektóre podmioty nie płacą za wypadki będące następstwem omdleń. Inne uznają za sport ekstremalny jazdę konno i na nartach.
  6. Termin i warunki wypłaty świadczenia
  7. Procentowe stawki za poszczególne szkody – im są wyższe, tym lepiej.
  8. Świadczenia dodatkowe
    Polisa w wersji rozszerzonej powinna gwarantować nie tylko odszkodowanie za sam fakt zaistnienia szkody, ale też przewidywać wypłatę pieniędzy za:
  • pobyt ucznia w szpitalu,
  • operacje dziecka,
  • groźne i przewlekłe choroby,
  • wydatki na rehabilitację,
  • wydatki na prywatne lekcje w okresie leczenia, gdy dziecko nie może chodzić do szkoły.
    Dobrym rozwiązaniem będzie wykup ubezpieczenia z opcją assistance, która zapewnia dostęp m.in. do bezpłatnych badań, konsultacji, rehabilitacji i przewiduje np. wizyty korepetytora.

 

Szkolne ubezpieczenie NNW dla dziecka w pełni online można kupić w AXA (w ten sposób da się zawrzeć umowę jeszcze tylko w Generali i Inter Risk). Robiąc to poprzez nasz blog, otrzymuje się 10 proc. rabatu! W zależności od wariantu cena polisy szkolnej AXA waha się od 28 do 128 zł.

Z kolei polisa szkolna w Nationale-Nederlanden pokrywa też wydatki na korepetytora.


Maciej Kusznierewicz

© Obiektywnie o Finansach
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci