', 'auto'); ga('send', 'pageview');
Menu

Obiektywnie o Finansach

Ciekawe wiadomości z branży finansowej, newsy, analizy, rankingi, zestawienia, informacje o usługach finansowych, omówienie haczyków w promocjach oferowanych przez banki, SKOK-i, fundusze inwestycyjne

W 2017 r. wkład własny po nowemu

maciejka51

Od 1 stycznia br. nabywca zaciągający kredyt hipoteczny musi ze swoich środków włożyć 1/5 wartości nieruchomości. Nie musi to być wyłącznie gotówka. W dodatku niektóre banki oferują finansowanie z niższym wkładem własnym.

 

Z Nowy Rokiem weszły w życie nowe wymogi dotyczące wkładu własnego przy kredycie hipotecznym. Zgodnie z rekomendacją S osoby kupujące mieszkanie czy dom powinny dysponować przynajmniej 20 proc. ceny nieruchomości. To docelowy pułap ustanowiony przez KNF w 2013 r. w trosce o dobro uczestników rynku. Systematycznie rósł on z poziomu 5 proc. W ostatnim roku było to 15 proc.

 

Wkład własny to nie tylko gotówka

 


wkład własny przy kredycie hipotecznym w 2017 r.Na pierwszy rzut oka konieczność wyłożenia 1/5 wartości lokalu już na etapie zawierania umowy kredytowej może przerazić osoby przymierzające się do zakupu mieszkania. W praktyce nowe zalecenia nadzoru nie są aż takie straszne. Dlaczego?

Wciąż absolutnym minimum pozostaje 10 proc. wartości nieruchomości, natomiast brakującą część wkładu własnego (pozostałe 10 proc.) można zastąpić innym zabezpieczeniem. W dodatku wkład własny nie zawsze musi być gotówką, ale wiele zależy tu od podejścia danego banku. Nie wszystkie wskazane niżej instrumenty i nie przez każdą instytucję są akceptowane. 

Inne niż gotówka formy wkładu własnego:

  • środki pieniężne zdeponowane na rachunkach bankowych, w tym na IKE oraz IKZE (blokada),
  • udokumentowane oszczędności (w tym akcje, obligacje, jednostki uczestnictwa TFI) – pod warunkiem, że zostaną sprzedane i docelowo przeznaczone na sfinansowanie kredytowanej inwestycji,
  • premia gwarancyjna z książeczki mieszkaniowej,
  • dofinansowanie z programu „Mieszkanie dla młodych”,
  • wpłaty dokonane na poczet ceny zakupu, np. zaliczki, wpłaty na rachunek dewelopera lub sprzedającego (wymagane: zaświadczenie od dewelopera lub spółdzielni mieszkaniowej – w przypadku rynku pierwotnego, oryginał dowodów wpłat na rachunek zbywcy – w przypadku rynku wtórnego),
  • wartość rynkowa działki, na której chcemy postawić dom – w przypadku kredytu budowlanego,
  • poniesione koszty budowy (udokumentowane),
  • wartość wykonanych robót budowlanych (udokumentowana),
  • zakupione materiały budowlane (udokumentowane),
  • koszty przygotowania inwestycji (udokumentowane), np. uzbrojenie działki,
  • wartość lub określony procent wartości innej posiadanej nieruchomości [Uwaga! Część banków (BZ WBK, Millennium, Eurobank) może wymagać jej zbycia i przeznaczenia wpływów na kredytowaną nieruchomość, a niektóre (ING, Credit Agricole) uznają ten wariant tylko jako uzupełnienie wkładu, a nie jego główną postać].

 

Niższy wkład własny nadal dostępny

 

Nie wszystkie instytucje oferują kredyt hipoteczny z obniżonym, tj. 10-proc. wkładem własnym. Obecnie taką możliwość przewiduje 12 banków:

Banki oferujące kredyt hipoteczny z niższym wkładem własnym

Uwaga! Niższe wymagania dotyczące wkładu własnego mają swoją cenę. W zamian klient musi płacić wyższą marżę (różnica
może sięgnąć nawet 1 pkt proc.) albo wykupić ubezpieczenie niskiego wkładu własnego i opłacać je do momentu osiągnięcia pułapu 80 proc. LtV. Średnio jest to 20-30 zł miesięcznie na każde pożyczone 100 tys. zł.

Część instytucji kredytuje to ubezpieczenie, czyli dolicza do raty, ale niektóre wymagają uiszczania go z góry. Koniec końców klient ponosi zatem wyższe koszty kredytu mieszkaniowego w porównaniu do sytuacji, w której przedstawiłby wymagany wkład własny.

 

Paradoks wysokiego wkładu własnego

 

Dla kredytodawcy wysoki wkład własny oznacza niższe ryzyko kredytowe, a to z kolei pozwala mu na bardziej ulgowe traktowanie kredytobiorcy. Konieczność zapewnienia własnych środków przez klienta podczas zawierania transakcji stabilizuje też rynek nieruchomości.

Gdyby banki nie wymagałyby wkładu własnego, najpewniej ceny mieszkań w Polsce wyraźnie by wzrosły. Jest to szczególnie żywa obawa w otoczeniu niskiego kosztu kredytu nad Wisłą – uważa Bartosz Turek, analityk Open Finance. Jego zdaniem ceny nieruchomości byłyby wyższe o 20-40 proc.

Ekonomista zauważa przy tym pewien paradoks, do jakiego dochodzi w polskichDlaczego warto wyłożyć wkład własny? realiach gospodarczych. W związku z podwyższeniem wymagań dotyczących wkładu własnego spora część młodych klientów będzie mieć trudności z zaciągnięciem kredytu i zakupem własnego lokum. Jednak brak tych obostrzeń sprawiłby, że mieszkania byłyby jeszcze bardziej poza ich zasięgiem.

Warto zgromadzić wymagany wkład własny nie tylko z powodu niższych kosztów, ale też z uwagi na dostęp do szerszej oferty. Kredyty na poziomie 80 proc. LtV oferuje niemal każdy bank detaliczny. Dzięki większej konkurencji klient może wybierać w atrakcyjniejszych warunkach.

Jednak kredytobiorcy nie zawsze opłaca się gromadzić wkład własny ponad ten przepisowy. Jak wynika z ustaleń Bankier.pl, który badał oferty dla kredytów z 40- i 80-proc. LtV, nie wszystkie banki „nagradzająwówczas wnioskodawcę niższą marżą. Mało tego, niektóre mogą nawet „ukargo wyższą marżą.

Odsetek kredytów z minimalnym wkładem (20 proc. i mniejszym) sukcesywnie maleje. W II kw. 2016 r. wyniósł on 42 proc. W stosunku poprzedniego kwartału 2016 r. i analogicznego okresu 2015 r. udział ten spadł o prawie 5 pp.

W dłuższym horyzoncie spadek jest jeszcze bardziej widoczny. Przykładowo: w II kw. 2012 r. kredyty hipoteczne z LtV równym i większym niż 80 proc. stanowiły połowę wszystkich udzielonych.

 

Równamy do Europy

 

Na tle Unii Europejskiej polskie regulacje dotyczące wkładu własnego nie są wyjątkiem. Obowiązkowy wkład własny na poziomie min. 20 proc. wymagany jest w zdecydowanej większości państw członkowskich. Niższy obowiązuje w 10 krajach, ale poza Polską jeszcze tylko dwa przewidują obniżenie wymagań w razie przedstawienia dodatkowych zabezpieczeń transakcji. W sześciu krajach nabywca musi mieć w gotówce więcej niż 1/5 ceny mieszkania. Następne trzy stawiają takie wymogi, gdy dany klient chce za pieniądze z kredytu kupić swoje kolejne nieruchomości.

Wkład własny w krajach Unii Europejskiej

Kraj

Wymagany wkład własny [%]

Austria

30*

Belgia

25

Bułgaria

30

Chorwacja

20

Cypr

20

Czechy

10

Dania

20 (rynek wtórny)

40 (rynek pierwotny)

Estonia

15

Finlandia

10

Francja

20

Grecja

20

Hiszpania

20 (pierwszy lokal)

30 (kolejne nieruchomości)

Holandia

0

Irlandia

10 (pierwszy lokal)

30 (kolejne nieruchomości)

Litwa

20

Luksemburg

15

Łotwa

5 (pierwszy lokal)

10

Malta

30

Niemcy

20

Portugalia

20

Rumunia

15

Słowacja

15

Słowenia

30

Szwecja

15

Węgry

20 (forint)

50 (euro)

65 (frank szwajcarski)

Wielka Brytania

25*

Włochy

20

Źródło: własne i Open Finance.

* – możliwe jest uzyskanie kredytu z wyższym LtV przy przedstawieniu dodatkowych zabezpieczeń, np. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego


Maciej Kusznierewicz

© Obiektywnie o Finansach
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci