', 'auto'); ga('send', 'pageview');
Menu

Obiektywnie o Finansach

Ciekawe wiadomości z branży finansowej, newsy, analizy, rankingi, zestawienia, informacje o usługach finansowych, omówienie haczyków w promocjach oferowanych przez banki, SKOK-i, fundusze inwestycyjne

Czym różni się kredyt od pożyczki – praktyczny przewodnik

maciejka51

Na gruncie prawnym kredyt nie jest tożsamy z pożyczką. W ślad za innymi nazwami tych produktów idą inne prawa i obowiązki instytucji je oferujących oraz klientów zaciągających tego typu zobowiązania finansowe.

Materiał partnera

Dla przeciętnego klienta zobowiązania typu kredyt i pożyczką to jedno, a słowa te używane są jako synonimy tego samego produktu. W rzeczywistości jest inaczej. Jednak z natłoku reklam i komunikatów przesyconych specjalistycznym językiem ciężko dowiedzieć się, co odróżnia te produkty. Warto więc wiedzieć więcej.

 

Kto może udzielać pożyczek, a kto kredytów

 

Pożyczka jako operacja finansowa regulowana jest przede wszystkim KodeksemCzym się różni kredyt od pożyczki cywilnym. Wedle niego pożyczki może udzielić każdy, kto ma na to pieniądze. Zobowiązanie tego rodzaju możemy zatem zaciągnąć u rodziny, znajomych, w parabanku czy innej instytucji finansowej.

Sposób zawarcia umowy pożyczki jest dowolny. Może mieć formę pisemną albo ustną. Można ją zawrzeć także za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, np. SMS-em.

Natomiast kredytów udzielają wyłącznie banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz instytucje kredytowe wskazane w ustawie. Robią to w oparciu o Prawo bankowe.

Bardzo ważne jest to, że środki przeznaczone na kredyty pochodzą z wpłat innych klientów danej instytucji. W praktyce wygląda to tak, że pieniądze wpłacone przez jedną osobę na lokatę czy konto oszczędnościowe bank przeznacza na kredyt dla innej osoby albo przedsiębiorstwa. Tymczasem firma pożyczkowa wykorzystuje w swojej działalności wyłącznie swój kapitał. Jakie ma to znaczenie?

Na banku i SKOK-u ciąży o wiele większa odpowiedzialność niż na parabanku. Z tego powodu prawo bardzo mocno ogranicza liczbę podmiotów, które mogą udzielać kredytów. Ustawa wymaga też, by umowa kredytu zawsze przybierała formę pisemną.

Kredytodawcy objęci są nadzorem urzędów państwowych, który ma zapewnić bezpieczeństwo finansowe wszystkich stron transakcji. Nadzór ten dba szczególnie o interesy biernych uczestników transakcji, czyli np. właścicieli lokat lub inwestorów, których pieniądze banki i SKOK-i przekazują innym klientom poprzez kredyty.

 

Narzędzia do oceny wiarygodności klientów

 

Z tych podstawowych umocowań prawnych wynikają dalsze konsekwencje. Dysponowanie cudzymi pieniędzmi sprawia, że kredytodawcy muszą dokładnie sprawdzić, komu będą je pożyczać. Właśnie dlatego procedura udzielania kredytów wydaje się bardzo zawiła i przeładowana formalnościami.

Instytucje udzielające kredytów w ocenianiu rzetelności potencjalnych kredytobiorców korzystają z wielu narzędzi. Do najważniejszych z nich należą:

  1. Zdolność kredytowa – obecne i prognozowane możliwości finansowezdolność kredytowa w procesie starania się o kredyt danego klienta. Na podstawie zarobków i miesięcznych kosztów utrzymania oraz stabilności zatrudnienia wyliczana jest kwota, którą można pożyczyć, i wysokość miesięcznej raty.
  2. Historia kredytowa – pokazuje, jak w przeszłości dany klient radził sobie ze spłatą zobowiązań. Wyróżnia się dwa typy historii kredytowej: pozytywna i negatywna. Negatywną tworzą m.in. odnotowane nieterminowe spłaty lub ich brak, postępowania komornicze.
    Niektóre biura informacji gospodarczej w odpowiedzi na zapytanie przekazują również pozytywną historię kredytową, czyli zobowiązania, których spłata nie stanowiła problemu, gdyż były regulowane zgodnie z harmonogramem.
  3. Scoring kredytowy – ocena punktowa ryzyka pożyczenia pieniędzy danemu klientowi. Wyliczana samodzielnie przez instytucję na podstawie ankiety i dostarczonych dokumentów lub w postaci raportu z Biura Informacji Kredytowej.
    Scoring uwzględnia informacje o zdolności kredytowej i historii kredytowej. Dzięki niemu kredytodawca może przypisać wnioskodawcę do grupy jak najbardziej do niego zbliżonej i na tej podstawie prognozuje jego przyszłe zachowanie.

 

Z narzędzi do oceny ryzyka kredytowego mogą korzystać firmy pożyczkowe, ale nie mają takiego obowiązku. Jeśli pożyczkobiorca nie odda długu, to pieniądze straci na tym wyłącznie firma pożyczkowa. W związku z tym coraz częściej także one ograniczają ryzyko utraty środków i sprawdzają klientów pod kątem figurowania w rejestrach dłużników albo liczbie zaciągniętych zobowiązań.

 

Kredyt a pożyczka – termin spłaty

 

harmonogram spłaty pożyczkiBanki muszą mieć pewność, że dostaną z powrotem użyczone kredytobiorcom pieniądze, zatem w umowie dokładnie określają, w jaki sposób będzie wyglądać spłata zobowiązania. Przekazują klientom harmonogramu spłaty i wyznaczają kary za nieterminowość.

Natomiast pożyczki nie muszą mieć określonego terminu zwrotu. Lecz w interesie firmy pożyczkowej leży stosowanie takich samych rozwiązań jak instytucje kredytowe, dlatego zobowiązują swoich klientów umową do trzymania się terminów.

Zdarza się, że w mniej formalnych sytuacjach, np. gdy pożyczamy pieniądze rodzinie czy znajomym, pożyczka będzie udzielona na „wieczne nieoddanie”. Dotyczy to zwłaszcza drobnych kwot. Ta forma zobowiązania jest bardziej elastyczna niż kredyt, gdyż ze względu na brak prawnych obwarowań może być dopasowana do potrzeb obu stron.

 

Dopuszczalne koszty pożyczki i kredytu

 

Skoro parabank udziela pożyczek ze środków własnych, to sam ustala, czy i ile na tej transakcji chce zarobić. Górne granice tych zarobków wyznaczyła tzw. ustawa antylichwiarska z 2016 r. (Dz.U. 2015 poz. 1357).

Może być jednak tak, że w ramach zachęty firma pożyczkowa udzieli pożyczki bez opłat. Jak wynika z ustaleń porównywarki Chwilowo.pl, jest wiele takich podmiotów.

Taka możliwość nie istnieje w przypadku kredytu. Ustawa narzuca bowiem odpłatność tej formy zobowiązania. By klienci chcieli deponować pieniądze w banku, to ten musi oferować im zyski, które pochodzą właśnie z kredytów. W ten sposób napędza się transakcje: ktoś ma, a ktoś potrzebuje, więc instytucja kredytowa wchodzi w rolę pośrednika między tymi stronami i bierze na siebie odpowiedzialność za zwrot pieniędzy ich właścicielom.

 

(Nie)ważny cel zobowiązania

 

Prawo narzuca również cel przeznaczenia środków z kredytu. Poza wyjątkamiprzeznaczenie środków z kredytu i pożyczki (m.in. kredyt studencki, linia kredytowa na koncie, karta kredytowa) wnioskodawca musi podać konkretne przeznaczenie pieniędzy. Kredytodawca ma prawo skontrolować sposób ich wydawania i domagać się od klienta uzasadnienia takiego działania.

Inaczej jest z pożyczkami – te udzielane są na dowolny plan pożyczkobiorcy. Nie stosuje się tutaj kontroli rachunków, faktur albo umów. Dlatego właśnie pożyczki mogą być zaciągane na trywialne, z punktu widzenia banku instytucji kredytowej, cele: zakupy, wakacje.

Ta różnica sprawia, że bank może wstrzymać wypłatę kolejnej transzy kredytu. Stanie się tak, gdy stwierdzi, że kredytobiorca niewłaściwie wydatkował pieniądze. Niewłaściwe przeznaczenie środków może mieć także inne konsekwencje: nałożenie kar oraz negatywny wpis do biur informacji gospodarczych.

 

Kredyt tańszy od pożyczki

 

Porównanie to jest proste, gdy skupimy się na standardowej pożyczce i na standardowym kredycie. Okazuje się, że choć formalności przy kredytach są bardziej skomplikowane niż przy chwilówkach czy pożyczkach pozabankowych, to bank czy SKOK ponosi o wiele mniejsze ryzyko braku spłaty niż firma pożyczkowa. Dlaczego?

maksymalny koszt pożyczkiKredytodawca ocenił wcześniej klienta za pomocą narzędzi statystycznych i dlatego zna jego możliwości finansowe oraz ma kontrolę nad wydawaniem środków. Słowem: ma niejako przewagę w tej relacji.

Pożyczkobiorca dla parabanku jest natomiast wielkim znakiem zapytania. Pożyczkodawca nie wie, na co klient przeznaczy pieniądze i jakie tak naprawdę są jego możliwości finansowe. To sprawia, że ryzyko ponoszone przez firmy udzielające chwilówek jest o wiele wyższe niż przez banki. Innymi słowy: rośnie prawdopodobieństwo, że osoba pożyczająca nie odda długu, a przez to parabank poniesie stratę.

Im wyższe jest prawdopodobieństwo braku spłaty chwilówki, tym wyższe są jej koszty. W ten sposób pożyczkodawcy rekompensują sobie straty poniesione na nierzetelnych dłużnikach.

 


Chwilowo.pl

© Obiektywnie o Finansach
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci